Twój koszyk jest obecnie pusty!
Wyrzucasz skorupki jaj do kosza? Czas abyś zdał sobie sprawę ile tracisz.

Wiele osób kupuje suplementy diety bogate w wapń, nie zdając sobie sprawy że najlepszy rodzaj suplementu wyrzucają do śmietnika. Jedząc jajka większość osób nie ma dziś pojęcia o tym że skorupka jajka również jest źródłem wapnia i to nawet bardzo dobrze, bo aż w 90%, przyswajalnego przez nasz organizm natomiast sam składnik stanowi ok 40% masy suchej skorupki.
Jednak po za wapniem, skorupka jaja zawiera nieduże ilości takich pierwiastków jak:
- Magnez– bez przesady można nazwać go biopierwiastkiem życia: jest aktywatorem ponad 300 enzymów niezbędnych w procesach życiowych. Bierze udział w licznych procesach biologicznych w organizmie człowieka a jego niedobory mogą skutkować zwiększeniem pobudliwości nerwowo-mięśniowej oraz osłabienia i nieprawidłowości pracy serca oraz powiązanych z tym licznych objawów a także masą innych powikłań układu kostnego, nerwowego itd.
- Bor– jest niezbędny do prawidłowej gospodarki wapniowej organizmu. Razem z wapniem, magnezem i witaminą D reguluje metabolizm, wzrost, rozwój tkanki kostnej.
- Miedź– bierze udział w tworzeniu się krwinek czerwonych, wchodzi w skład hemocyjaniny, wpływa pozytywnie na błonę otaczającą komórki nerwowe, bierze udział w przesyłaniu impulsów nerwowych oraz bierze udział w tworzeni się tkanki łącznej..
- Żelazo– niedobór może prowadzić do niedokrwistości.
- Mangan– Mangan obecny w centrach reaktywności wielu enzymów jest niezbędny do życia. niedobór powoduje opóźnienie w rozwoju fizycznym.
- Molibden– umożliwia produkcję enzymów niezbędnych do przyswajania cukrów i tłuszczów. Jest niezbędny do prawidłowego przyswojenia żelaza. Ma dobry wpływ na zęby i kości oraz poprawia odporność. Uczestniczy w oczyszczaniu organizmu z toksyn, jest też niezbędny do prawidłowego wzrostu młodego organizmu. Ma również pozytywny wpływ na męską płodność.
- Krzem– usuwa z komórek substancje toksyczne, Uszczelnia naczynia włosowate, zwiększa wytrzymałość tkanki kostnej, podwyższa odporność organizmu na zakażenia oraz zapobiega przedwczesnemu starzeniu się a także wpływa korzystnie na włosy oraz regeneracje skóry.
- Cynk – bierze udział w mineralizacji kości, gojeniu się ran, poprawia pracę układu odpornościowego. Jest niezbędny do prawidłowego wydzielania insuliny przez trzustkę. bierze udział w regulacji ciśnienia krwi i rytmu serca.
Jak więc widzimy spożywanie skorupek z jajek to jak branie Mega Hiper suplementu diety z niemal wszystkimi niezbędnymi pierwiastkami które są niezbędne dla prawidłowego stanu naszych kości oraz zdrowia, jednak bez zbędnych słodzików, substancji przeciw zbrylających czy innych chemicznych śmieci jakie spożywamy z suplementami z apteki.
Jak więc spożyć skorupkę?
Ja używam skorupek z jajek od własnych kur. Jak ktoś nie ma to warto zaopatrzyć się w ekologiczne. Korzystam z tych pozostałych po jajach na miękko, dlatego że są już wyparzone (brak ryzyka salmonelli) i dobrze umyte, jednak nie gotowane zbyt długo (ja gotuję 15-30 sekund aby żółtko było półpłynne).
Aby je spożyć należy je mocno sproszkować a w tym celu należy je najpierw bardzo dobrze wysuszyć. Należy też uważać żeby nie pozostały na nich części jajka więc najlepiej brać takie które przy obieraniu, oderwały się bez naruszenia cienkiej błony otaczającej wnętrze jajka. Jest to ważne szczególnie jeśli chcemy przygotować sobie więcej proszku na zapas. Niema natomiast znaczenia jeśli chcemy spożyć go na bieżąco. Gdy już wysuszymy skorupki, można przystąpić do mielenia.
Ja używam w tym celu granitowego moździerza ale wszelkie maszynki czy też inne „ucieradła” i maszynki do mielenia, które poradzą sobie ze sproszkowaniem tego surowca, będą odpowiednie.
Konsystencja proszku powinna być w dotyku delikatna jak mączka.
Tak powstały proszek możemy już radośnie dodawać do wszystkiego co jemy a nawet, jak ktoś lubi, wcinać bez niczego jednak z umiarem.
Średnie dzienne zapotrzebowanie człowieka na wapń waha się w granicach 1000mg i można też z nim przesadzić. Co również nie jest korzystne. Jako że spożywamy go więc również w innej żywności, najlepiej nie przesadzać i spożywać nie więcej niż pół łyżeczki z której przyswoimy ok 400-500mg wapnia.

Gotować czy nie gotować? O to jest pytanie
Istnieją też opinie o tym że gotowanie nie jest korzystne do pozyskiwania takowych skorupek ponieważ obniża przyswajalność wapna. Nie wiem jak jest z tym wapnem. Specjaliści z dziedziny medycyny pewnie wyśmieją taki watek jednak moim zdaniem warto się przyjrzeć temu bliżej:
Przyswajalność węglanu wapnia w czystej formie jest dużo mniejsza, Efektywność wchłaniania się tego związku zwiększa jednak magnez, którego w skorupce też jest całkiem sporo bo aż 0.45 % objętości. Ten jednak z kolei, tak samo jak część innych pierwiastków, wypłukuje się w wyniku gotowania co jest swoja drogą zmorą wysoce przetworzonej żywności dzisiejszych czasów.
Być może dlatego warto jednak nie gotować skorupek w ogóle i tylko je parzyć, lub też dobrze umyte i wysuszone jeść na surowo. Niestety nie dysponuję wynikami badań które mogły by tą, teorię potwierdzić lub jej zaprzeczyć. Niewątpliwie jednak przyswajalność wapna ze skorupki jest dużo wyższa dzięki temu w jakim zestawieniu występuje więc nie należy ufać treściom które odwodzą nas od spożywania takowego suplementu w oparciu kreowanie o fałszywego przekonania że związek wapna w skorupce przyswaja się słabo..
My z żoną gotujemy jaja na miękko dosłownie chwilkę, myślę więc że nie ma to tragicznego w skutkach wpływu na zawartość tych elementów. Jednak używaliśmy też skorupek po jajecznicy które tylko parzymy gorącą wodą i nadal żyjemy.
Jeśli dysponujesz jakimiś informacjami na ten temat, zamieść je w komentarzu na dole. Zapraszam również do dyskusji.
Dzięki za uwagę i zapraszam do czytania innych moich wpisów UPVOTE <> FOLOW <> RESTEEM
Dodaj komentarz